SERWIS EDUKACYJNY
DLA PRZYSZŁYCH CZŁONKÓW RAD NADZORCZYCH
02.12.19

Relacja z egzaminu - 30 listopada 2019


Zachęcamy do przeczytania relacji, które otrzymaliśmy od naszych klientów po egzaminie dla kandydatów na członków rad nadzorczych. Kliknij "zobacz więcej".

„Dobrym zwyczajem przesyłam panu informacje na temat dzisiejszego egzaminu na kandydatów na członków rad nadzorczych. W dniu dzisiejszym przystąpiło do egzaminu 23 osoby. Do drugiej” rundy„ przeszło 4 osoby w tym i ja. Zdobyłem 103 pkt. W części pisemnej sporo było pytań nieznanych mi. Cześć pytań miała zmienione odpowiedzi, cześć była identyczna jakie otrzymałem od Pana. Na części ustnej miałem pytania:

-wysokość wynagradzania członków zarządów i rad nadzorczych spółek z udziałem Skarbu  Państwa

-złota zasada bilansowa i złota zasada finansowa

-powództwo o uchylenie uchwały, stwierdzenie nieważności uchwały

Ogólnie wynik POZYTYWNY

Bardzo dziękuje za przygotowanie tak profesjonalnych materiałów i aktualizację ich na bieżąco.

Będę polecał Pana”

 

„Dzień dobry Panie Marcinie,

Opadły już trochę emocje po sobotnim egzaminie więc mogę podzielić się wrażeniami. Aż chce się napisać, że nareszcie i że przysłowie "do trzech razy sztuka" sprawdziło się w moim przypadku.

Dwa wcześniejsze nieudane podejścia nie są absolutnie winą złych materiałów. Wina leżała po mojej stronie, nie umiałam sobie poradzić z opanowaniem stresu na części ustnej. Tak, ustnym bo za każdym razem zdawałam część pisemną. Dwa razy z największą ilością punktów. Za pierwszym razem 119 punktów, za trzecim 111, a za drugim "tylko" 104. W trakcie ostatniego egzaminy (30.11) na 21 osób zdających do części ustnej przeszły 4.

Materiały, które od Pana otrzymałam w zupełności wystarczą do tego aby zdać egzamin. Oczywiście należy pogłębić swoją wiedzę, czytać dodatkowe artykuły i komentarze ale pytania testowe opracowane są fantastycznie.

Za każdym razem na egzaminie, co najmniej 80 % pytań powtarzało się. Oczywiście czasami odpowiedzi były różne albo zamieniona kolejność ale jeśli ktoś przerobił solidnie materiał i opanował technikę odpowiadania to nie ma szans żeby nie zdać.

Osobiście bardzo mało korzystałam z programu ale to zależy od tego "co kto lubi" i jaka metoda dla kogo najlepsza. Ja rozwiązywałam testy "papierowe" i to w zupełności wystarczyło. Przed ostatnim podejściem miałam materiał opanowany na poziomie 135 odpowiedzi na test. Nie ma sensu uczyć się pytań na pamięć bo tak jak pisałam wcześniej, kolejność najczęściej jest zamieniona albo różnią się od siebie kilkoma wyrazami. Chodzi o opanowanie "techniki" i metod szukania w ustawach.

Dla mnie ustawy udostępnione na egzaminie były bardzo pomocne. Za każdym razem test rozwiązywałam w następujący sposób: "leciałam" po kolei z pytaniami i od razu zaznaczałam odpowiedzi, na które na pewno znałam odpowiedź a przy tych, co do których miałam wątpliwości pisałam numer ustawy z materiałów pomocniczych. W moim przypadku się sprawdziło :) oczywiście bardzo pomaga znajomość kolejności pojęć i zagadnień w odpowiednich ustawach dlatego polecam choć raz przez nie przebrnąć.

Część ustna - dla mnie najcięższa. Za pierwszym razem pytania banalne: pełnomocnictwo a prokura, zaskarżanie uchwał WZA w S.A., sprawozdania finansowe banków i ubezpieczycieli.  Banalne ale tak jak wspomniałam na początku stres "zjadł" mnie całkowicie i oblałam. Drugie podejście to: prospekt emisyjny, jakie komitety występują w spółkach zainteresowania publicznego i uprawnienia pracowników w spółce powstałej w wyniku komercjalizacji. I znowu zostałam pokonana przez stres. Ostatnie: tryby podejmowania uchwał przez radę nadzorczą, wskaźniki rentowności, co jest przedmiotem obrad zwyczajnego zgromadzenia wspólników. Tym razem zapanowałam nad nerwami i zdałam :)

Pragnę też powiedzieć, że za każdym razem komisja egzaminacyjna bardzo pozytywnie nastawiona jest do wszystkich zdających. Aczkolwiek jest wymagająca i trzeba odpowiadać konkretnie na pytania i po prostu wiedzieć :)

Moja przygoda pod tytułem "przygotowania do egzaminu" trwała 8 miesięcy ale gdyby nie stres to moim zdaniem w zupełności 4 miesiące wystarczą. Ale chodzi mi o intensywną i regularną naukę. Inaczej raczej nie wróżę sukcesu.

W trakcie rozmów z innymi uczestnikami odniosłam wrażenie że kursy organizowane przez niektóre firmy to jedna wielka ściema i szkoda czasu i pieniędzy ale to "co kto lubi" ;)

Podczas tych wszystkich podejść, co najmniej połowa a nie wiem czy nie wszyscy, którzy zdali część pisemną to były osoby korzystające z Pana materiałów.

Bardzo dziękuję za pomoc w trakcie nauki. Nie było ani jednego mojego maila, który zostawiłby Pan bez odpowiedzi, a było ich całkiem sporo ;)

Z pełnym przekonaniem polecam materiały Pana Marcina.

Z poważaniem

Anna”

Aktualności
23.02.20Relacje z egzaminu - 22 luty 2020
Otrzymaliśmy informacje od naszych klientów z egzaminu dla kandydatów na członków rad nadzorcych, który odbył się 22 lutego 2020 roku. Kliknij "Zobacz więcej".
zobacz więcej
26.01.20Egzamin 25.01.2020
25 stycznia 2020 odbył się kolejny egzamin dla kandydatów na członków rad nadzorczych. Test zdało 7 osób, a ustny 6 osób - w tym co najmniej 3 naszych klientów. Tym razem relacje od tych osób dostępne tylko dla osób, które skorzystały z naszej oferty w ciągu ostatnich 6 miesięcy (proszę o informacje na marcin@reszka.edu.pl).
zobacz więcej
16.12.19Informacje z egzaminu do rad nadzorczych14.12.2019
Zachęcamy do przeczytania relacji z egzaminu, który odbył się 14 grudnia 2019 roku. Kliknij "Zobacz więcej"
zobacz więcej